Szybkie pieniądze

Szybkie pieniądze

Czasy, w których żyjemy wymuszają na nas to, żebyśmy zarabiali coraz więcej, a tym samym jest to równoznaczne z tym, że na prace poświęcamy więcej czasu. Również oznacza to, ze mamy przez to mniej czasu dla rodziny i przyjaciół.

Koszty życia są coraz wyższe, dlatego też młodzi i starsi ludzie zastanawiają się, jaki jest najlepszy sposób na zarobienie szybkich pieniędzy. Ciężko powiedzieć w tym miejscu o sposobie idealnym czy złotym środku, ponieważ zagadnienie to jest szerokie. Wpływ na to w jaki sposób zarabiamy pieniądze ma nawet nasza osobowość. może być tak, ze ktoś jest bardzo spokojny, nie lubi widywać się z ludźmi, wszelkie kontakty interpersonalne stanowią dla niego wyzwanie i wysysają energię. można nazwać go typowym introwertykiem. jednak trzeba też wiedzieć i być przekonanym o tym, ze osoby te posiadają liczne zalety i ich osobowość jest bardzo bogata. Dobrze sprawdzają się w zawodach, które nie wymagają współpracy zespołowej. Jeśli nogą sami decydować o miejscu i czasie swojej pracy są najbardziej wydajni. Ekstrawertykom, którzy są uzależnieni od innych ludzi, motywacja spada, gdy są sami w domu i muszą wykonać jakieś czynności. Można więc powiedzieć, że typowy ekstrawertyk potrzebuje mieć widownię, aby rzetelnie wykonywać swoją pracę. Introwertyk skupia się na efektach zawsze, niezależnie od tego czy zostanie pochwalony czy nie. A jego własna satysfakcja jest powodem do największego zadowolenia.

Z tych powodów istnieją różne sposoby zarabiania i jedni się w nich świetnie odnajdują, a inni potrzebują czegoś innego, bo grozi im wypalenie zawodowe. Niektóre osoby świetnie sprawdzają się wykonując wszelkiego rodzaju prace manualne, wciąga ich to do tego stopnia, że tracą poczucie czasu. może to być dla nich dobry sposób na zarabianie, ponieważ ich nie męczy. Niektóre osoby bardzo lubią pracę umysłowe, inne zajęcia fizyczne wydają się im bardzo ciężkie. Wolą rozwiązywać skomplikowane równania niż umyć podłogę. Zwykle szybkie pieniądze zarabiają właśnie oni, ponieważ dużo czytają, analizują i wiedzą, gdzie ich szukać. Czasem dobre sposoby na zarabianie znajdują się w sieci, ale trzeba mocno weryfikować informacje, które mamy tam podawane. Internet jest pełen reklam i pokus na łatwy zarobek, zazwyczaj jednak nie chodzi o duże dochody dla nas, ale dla tych, którzy wymyślili te banery internetowe.

Dobrze jest się zastanowić, na co potrzebujemy kasy. Jeśli mamy na najpotrzebniejsze rzeczy, wystarcza nam do pierwszego, mamy na rachunki, jedzenie i czasem zostaje coś na rozrywkę to już nie ma tragedii. Istnieje mnóstwo osób, które muszą martwić się nawet o to, a perspektywa niespłaconych należności spędza im sen z powiek. To bardzo smutne, szczególnie jeśli dużo pracują, mają dzieci, ale ich dochody nie są proporcjonalne do trudu jaki ponoszą. Często niestety tak się dzieje. Często też takie osoby poszukują dodatkowego zajęcia, które przyniosłoby im korzyści finansowe i nie ma się czemu dziwić. Jeśli potrafią coś zrobić na przykład wykonać jakieś usługi, mogą na tym skupić swoją energię i czas.

Trzeba w tym miejscu stanowczo podkreślić, że sposoby na szybkie pieniądze nie istnieją. Żeby zarobić, trzeba zazwyczaj mocno się napracować i poświęcić trochę czasu. Oczywiście o ile mówimy o uczciwych sposobach. Nikt przecież nie szuka sposobów na dorobienie się w kasynach lub grach hazardowych. raczej jest wiadome, że Ci którzy spędzają tam czas, stracą swój majątek i narobią sobie problemów. niestety, niektórzy wpadają w tego typu uzależnienie. często nawet nieświadomie. Cały czas myślą, że się odkują i w końcu odegrają, to bardzo wciągające i nie stanowi dobrego przykładu. Najlepiej unikać takich sytuacji i ludzi, którzy lubią w ten sposób spędzać czas. Jest wiele negatywnych przykładów takiego sposobu na życie.

Warto zarabiać tyle,żeby móc każdego miesiąca odłożyć określoną kwotę. Warto wypracować w sobie samodyscyplinę i nie wydawać pieniędzy na wszystko, co nam przyjdzie do głowy, po jakimś czasie regularnego oszczędzania, najprawdopodobniej będziemy zaskoczeni pozytywnymi rezultatami.

Warto zastanowić się więc, czy potrzebujemy pieniędzy faktycznie na rzeczywiste potrzeby, czy może chcemy już realizować zachcianki. Jeśli już poświęcamy dużo czasu na pracę, znacznie lepiej jest dokonać edycji swojego sposobu myślenia. Może warto zmienić coś, przestać wydawać duże kwoty na używki, może trzeba ograniczyć alkohol, słodycze lub inne wątpliwe przyjemności. Dobrze jest zastanowić się na tym czy nie jesteśmy niewolnikami zakupów.

Ciężko jest udzielić jednoznacznych odpowiedzi na takie pytania. Z tych powodów każdy musi samodzielne dokonać analizy swojego życia i jego jakości. Jakość tę można podnosić bez końca i nie zawsze są do tego potrzebne pieniądze. Czasem, wystarczy trochę ciekawych pomysłów i otwarty umysł. Może nie musimy kupować wciąż tego, do czego tak już przywykliśmy. Pieniądze są ważne, ale nie stanowią istoty życia i warto co jakiś czas się zastanawiać jaką rolę pełnią w naszym zapracowanym bądź nie, życiu.

Co za ponury absurd, żeby o życiu decydować za młodu

Co za ponury absurd, żeby o życiu decydować za młodu

Nastoletni wiek to wiek, w którym wciąż główną rolę odgrywa przyjaźń, chęć zabawy, poznawania świata. Wiek, w którym człowiek jest zainteresowany przede wszystkim beztroskim życiu. Dlaczego więc jest to również wiek, w którym większość osób musi decydować o swojej przyszłości? Dlaczego za studenta bierze się przede wszystkim osobę młodą, podczas gdy studia powinny być dla osób już obecnych na rynku pracy, a same studia powinny służyć rozwijaniu zainteresowań, a nie przyniesieniu pieniędzy?
Ostatnia klasa liceum, tuż przed maturami, lub tuż po. Nastolatek siedzi wśród znajomych i wspólnie zastanawiają się – co dalej? Iść do pracy, zrobić sobie rok przerwy czy rozpocząć studia? Ale które studia? Co będzie poszukiwane na rynku pracy za 5 lat? W pewnym popularnym polskim filmie pada stwierdzenie: „Co za ponury absurd… żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?”. Fraza ta jest bardzo prawdziwa.
To bardzo trudne pytania, na które odpowiedź zawsze jest niejednoznaczna i powinna brzmieć – „to zależy”. Decyzja, co tak młody człowiek będzie robił w przyszłości powinna być starannie przemyślana. Co innego gdy rozmawiamy o grupie znajomych, których rodziny są na tyle dobrze sytuowane, aby pozwolić sobie na studia czy rok przerwy (i zazwyczaj rok zwiedzania świata), co innego gdy rozmawiamy o nastolatkach, którzy żyją w regionie o wysokim bezrobociu, gdzie znalezienie jakiejkolwiek pracy jest trudne. Grupa osób idących na studia też nie ma lekko. W Polsce przyjęło się, że studia są gwarantem pracy. Co za tym idzie młody człowiek nie będzie studiował czegoś, co go najbardziej interesuje, tylko to, co w przyszłości może mu przynieść największe korzyści finansowe.
Okres między maturami a rozpoczęciem roku akademickiego to okres, gdzie pada najwięcej pytań pod tytułem najbardziej opłacalne kierunki studiów. Oczywiście, na pierwszych miejscach znajdą się żelazne kierunki – medyczny, prawniczy, obecnie również informatyka. Wiele osób będzie wspominało o kierunkach biologicznych i chemicznych, gdzie specjalistów wciąż jest niewielu, a co za tym idzie również zarobki są na wysokim poziomie. Niestety dotyczy to sytuacji bieżącej, a nie przyszłej. Dzisiejszy absolwent biotechnologii będzie zarabiał X, natomiast absolwent tego samego kierunku za 5 lat będzie zarabiał X-30% przez nasycenie rynku.
Ogólnie mówiąc, stwierdzenie najbardziej opłacalne kierunki studiów w ogóle nie powinno funkcjonować. Studia, w swoich założeniach, miały rozwijać przede wszystkim zainteresowania, a nie być źródłem potencjalnie wysokiego dochodu. Oczywiście, zainteresowania warto przekuć w źródło utrzymania finansowego, ale nie powinno być to celem nadrzędnym. Obecnie jednak panuje przekonanie, najprawdopodobniej wynikające z czasów PRL (kto miał studia miał lepsze stanowisko pracy, niezależnie od studiowanego kierunku), że studia są gwarantem wysoko płatnej, mało odpowiedzialnej, pracy. Często też przekonania rodziców tych młodych osób są głównym powodem do podjęcia studiów.
Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że jest wiele osób, które ukończyły mało popularne kierunki studiów, bardzo często uważane za kierunki bez większych perspektyw, a pomimo tego osoby te odniosły niebywały sukces. Mamy więc absolwentów filozofii, którzy rozwinęli przemysł spirytusowy, mamy kulturoznawców prowadzących banki, mamy przedsiębiorców, którzy uzyskują wysokie przychody pomimo studiowania kierunku, po którym mogliby przyjmować wyłącznie na zmywak do pewnej popularnej sieci fast-food. Z drugiej strony, mamy absolwentów prawa, medycyny czy informatyki, którzy w życiu sobie nie radzą i pracują na niskopłatnych, małoistotnych stanowiskach pracy.
Jak łatwo zauważyć, kwestia osiągnięcia pewnej stabilności finansowej, nie jest zależna od rodzaju podjętych studiów. W większości przypadków kwestia zarobków to kwestia indywidualna każdej osoby. „Obrotny” student filozofii jest w stanie w ciągu kilku lat po studiach, a nawet w ich trakcie, osiągnąć dochody, które będą niedostępne dla wielu absolwentów kierunków inżynieryjnych. Z drugiej strony, solidny inżynier z pewnością będzie miał łatwiejszą drogę do dobrych zarobków niż solidny student kulturoznawstwa, ale bez odpowiedniego sznytu, chytrości czy bezwstydności.
Stwierdzenie najbardziej opłacalne kierunki studiów jest dwojako prawdziwe i nieprawdziwe. Prawdziwe, ponieważ część kierunków studiów rzeczywiście może ułatwić osiągnięcie komfortowego poziomu zarobków. Nieprawdziwe, ponieważ bez odpowiedniego zaangażowania danej osoby, próg ten może być nieosiągalny nawet pomimo studiowania opłacalnego kierunku. Nieprawdziwe, ponieważ odpowiednio nastawiony absolwent kierunku, uznawanego za nieopłacalny, może osiągać roczne na dochody na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych. Prawdziwy, bo student filozofii czy kulturoznawstwa będzie miał znacznie większy problem ze znalezieniem zajęcia zgodnego z jego zainteresowaniami. Podstawą jednak powinno być studiowanie tego co nas interesuje, nie tego co przyniesie nam najwięcej pieniędzy.

Brać kredyt, czy nie?

Brać kredyt, czy nie?

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Dla wielu z nas jest to czas bardzo dużych wydatków. Myślę, że jednak mało jest osób, które w tym miesiącu nie wydadzą więcej niż w przeciętnym, innym miesiącu. Akurat te święta są specyficzne. Gospodynie muszą przygotować kolację wigilijną oraz potrawy świąteczne. Sama wigilia jest kosztownym przedsięwzięciem. 24 grudnia tradycyjnie jest dniem postnym (choć niby już nie koniecznie, jednakże tradycja jest mocno zakorzeniona, a my lubimy ją celebrować), dlatego też przygotowujemy dania postne. Ryby nie należą do najtańszych produktów, a wiadomo, że będzie trzeba zakupić ich kilka rodzai. Poza tym dania typowo świąteczne są dodatkowym obciążeniem naszego portfela. Święta niby magiczny czas, czas zadumy, a jak tak spojrzymy z boku, to ta cała konsumpcja i komercja jednak wyparła te idee. Bo czy my naprawdę potrzebujemy tyle tego wszystkiego? Zatrważające są medialne doniesienia, iż na same święta, na samo jedzenie przeciętne gospodarstwo domowe wydaje około kilkaset złotych. I dodam, iż właśnie te kilkaset złotych jest wydawane na niespełna 3 dni. Niesamowite. A gdzie jeszcze prezenty? Skąd wziąć na to pieniądze? No i tu oczywiście mamy odpowiedź rynku. Jest potrzeba, to będzie podaż. Problem rozwiąże kredyt bez zaświadczeń przez internet. Wydawałoby się, że jeszcze kilka lat wstecz nie byłoby takiej możliwości. Banki w pewnym momencie stały się bardziej ostrożne i bez np. zaświadczenia o dochodach nie mogliśmy otrzymać kredytu. Dziś nie ma większego problemu, zwłaszcza jeśli staramy się o pieniądze z jakiejś instytucji pozabankowej. A w końcu często, jak jesteśmy nastawieni na cel, to i nawet nie interesuje nas, kto nam da te pieniądze, najważniejsze, by dał. Jeśli jednak interesują nas kredyty internetowe z banku, musimy przygotować się na to, że „kredyt bez zaświadczeń” może być tylko chwytem marketingowym. Takim, który zwabi potencjalnego klienta. Banki mają na pewno większe wymagania wobec klientów, niż instytucje pozabankowe. Wymagania dotyczące oczywiście jakiejkolwiek zdolności kredytowej. W takim przypadku po internetowym zgłoszeniu w danym banku chęci wzięcia kredytu, to pracownik, który będzie obsługiwał sprawę, zapewne prześledzi naszą historię kredytową. Sprawdzi, jakie mamy wpływy na konto, bądź poprosi np.o wyciąg z konta, prześledzi naszą zdolność kredytową, czy nasze dane nie widnieją w rejestrze dłużników. Przede wszystkim jest duże prawdopodobieństwo, że dany bank dobrze zweryfikuje informację, znajdujące się w BIK-u, czyli w instytucji, z której mogą korzystać tylko banki. Biuro Informacji Kredytowej zostało założone przez Związek Banków Polskich i prywatne banki, by móc gromadzić i przede wszystkim mieć wgląd do całej historii kredytowej klientów. Nie dajmy się nabierać więc na tanie hasła firm pozabankowych, które oferują „kredyt bez BIK”, gdyż one po prostu z tego nie korzystają, bo jest to domeną banków. Banki niestety nie zawsze są chętne udzielać kredytów bez zaświadczeń osobą, które mogły mieć jakieś potknięcia w spłacie kredytów w przeszłości. Bez zaświadczenia pieniądze otrzymają na pewno osoby, które mają regularne wpływy, jednym zdaniem: mają zdolność kredytową, potencjalnie będzie ich stać na spłatę pożyczonych pieniędzy. Inna kwestia jest z instytucjami, zwanymi parabankowymi. Bardzo dużo jest takich firm na rynku i właśnie ich obszarem działania jest przeważnie internet. Podstawową różnicą dzielącą je od banków jest zapewne to, iż udzielają mniejszych kwot kredytów oraz mają inne formy spłaty, takie jak np. spłata pożyczonej kwoty w przeciągu 30 dni lub spłata ratalna raz na tydzień. Takie instytucje są bardziej skore w pożyczaniu pieniędzy bez żadnego zaświadczenia. Wystarczy zalogować się, w formularzu wybrać kwotę pożyczki i ze swojego konta internetowego (ważne by właśnie dane osoby, która chce wziąć kredyt zgadzały się z właścicielem konta bankowego – jest to tak zwane poświadczenie) musimy przelać przeważnie symboliczną kwotę np. 1 gr. Ma to być poświadczeniem, iż nikt obcy bez naszej wiedzy nie chce wziąć za nas kredytu. Jest to dosyć szybka forma brania kredytu. Jednak musimy liczyć się z tym ,iż zazwyczaj takie instytucje mają wyższe koszty udzielania kredytów niż banki. Może to wynikać zapewne z tego, iż banki są zobowiązane ustawami, chroniącymi konsumenta, natomiast instytucje pozabankowe działają na własnych zasadach. Zawierając taką umowę warto zapoznać się ze wszystkimi jej kosztami, gdyż są to firmy, nastawione na zysk. Firmy nie są zobowiązane do przestrzegania np. ustawy o kredycie konsumenckim, także sami musimy być bardzo ostrożni.
Czas świąteczny rzeczywiście może wpływać na to, że wielu z nas będzie się zastanawiało nad pożyczeniem dodatkowych pieniędzy. Pamiętajmy jednak, że własnie w świętach nie chodzi o ten cały przepych i komercje. Jednakże jeśli zdecydujemy się na wzięcie kredytu, poszukajcie dobrej opcji. Czasem warto poświęcić kilka dodatkowych minut na porównaniu ofert. Dzięki temu zaoszczędzimy sobie dodatkowego stresu w momencie, kiedy przyjdzie termin spłaty pożyczki.

Jak szybko zarobić pieniądze bez wychodzenia z domu?

Jak szybko zarobić pieniądze bez wychodzenia z domu?

Na dzień dzisiejszy posiadamy wiele alternatyw do standardowego zarobku na etacie. Jeśli mamy już dość pracy przynajmniej po osiem godzin dziennie, wczesnego wstawania, dostosowywania się do grafiku, możemy podjąć decyzję o zmianie dotychczasowego życia, na taki w którym to my sami będziemy dla siebie szefem. Nie chodzi tutaj oczywiście o zakładanie własnej firmy, na której otworzenie musielibyśmy mieć olbrzymie oszczędności, jak i również miejsce w którym moglibyśmy ją prowadzić. Możemy zarabiać naprawdę duże pieniądze bez inwestycji, posiadając jedynie komputer i dostęp do internetu. W internecie możemy znaleźć bardzo dużo, skomplikowanych, lub mniej metod na to, aby zacząć zarabiać przyzwoite pieniądze. Musimy jednak wiedzieć, że taka praca nie jest dla każdego i jeśli nie będziemy posiadać samozaparcia i konsekwentności raczej nie dojdziemy do sukcesu. Posiadając jednak te dwie cechy, oraz odrobinę umiejętności korzystania z komputera, świat swoi przed nami otworem i w zależności od naszego zaangażowania już w przeciągu paru miesięcy będziemy mogli myśleć o pełnoetatowym zarobku w domu. Pamiętajmy jednak o tym, że wszystkie metody zarabiania się od siebie różnią. Musimy wiedzieć, że jeśli nie posiadamy wielkiego doświadczenia, nie zarobimy tyle co profesjonaliści. Również jeśli wybierzemy mniej wymagające sposoby zarabiania, w których nie będziemy musieli się rozwijać, również dojdziemy tylko do pewnego pułapu zarobków, który potem ciężko będzie nam już podwoić. Zacznijmy jednak o metodach, które posiadają olbrzymie możliwości finansowe, aczkolwiek musimy poświęcić również trochę czasu na rozwijanie swoich umiejętności, jak i dużo czasu w ich rozwijanie. Najbardziej dochodowym zarobkiem na dzień dzisiejszy będzie prowadzenie swojej strony internetowej, lub bloga. Zarabianie na takich portalach, możemy rozwijać w różnych kierunkach. Każdy z nich prowadzić nas będzie przy odpowiednim zaangażowaniu do naprawdę godziwych kwot. Najbardziej podstawową drogą zarobku, będzie umieszczanie na naszych witrynach internetowych reklam Google. Zarabianie na reklamach uzależnione jest od dwóch czynników. Jednym z czynników świadczących o wysokości zarobków to tematyka naszego bloga. Musimy wiedzieć, że im bardziej specjalistyczna tematyka naszej strony, tym większe zarobki. Na dzień dzisiejszy, reklamy związane z medycyną posiadają najlepszą stawkę za jedno wyświetlenie. Dodatkowo, jeśli zainteresujemy swoich czytelników daną reklamą i postanowią w nią kliknąć, zarobek z takiego wejścia jest nawet parę razy większy. Drugim czynnikiem świadczącym o wysokości naszych zarobków w takim sposobie zarabiania jest oczywiście wielkość ruchu jaki wygenerujemy. Oznacza to, że im więcej osób codziennie odwiedzi naszego bloga, tym więcej z wyświetleń zarobimy. Dodatkowo, posiadając olbrzymi ruch, co nie jest trudne do osiągnięcia przy odpowiednim zareklamowaniu, będziemy dostawać na pewno oferty od firm, na reklamowanie ich produktów poprzez posty sponsorowane. Działa to na takiej zasadzie, że mamy do dyspozycji produkt, o którym musimy napisać recenzję i zamieścić ją na stronie głównej. Stawka za jednego takiego posta potrafi być naprawdę wysoka, dzięki czemu nasz portfel dostanie zastrzyk dodatkowej gotówki. Dodatkowo, produkty której będą przez nas reklamowane zostają z nami już na zawsze, więc może to być dodatkowy plus takiej współpracy. Zatem jeśli pytamy jak szybko zarobić pieniądze przez internet, zdecydowanie prowadzenie takiego bloga pozwoli nam to osiągnąć. Przy odpowiedniej tematyce, możemy zgromadzić naprawdę wielu zainteresowanych czytelników. Dodatkowo, posiadamy bardzo fajne kanały, na których możemy promować swój portal. Przez media społecznościowe przewija się dzisiaj naprawdę wiele osób, wystarczy podsunąć im link do naszej strony, a nasze statystyki poszybują w górę w ekspresowym tempie. Pamiętajmy, że posiadając naprawdę wielu czytelników naszego bloga, możemy również pomyśleć o promowaniu im usług, lub przedmiotów na sprzedaż. Dzięki czemu na nasze konta bankowe wpłynie odpowiednia prowizja ze sprzedaży. Znane są przypadki blogerów, którzy prowadzili blogi o tematyce bankowości, posiadając naprawdę wielu czytelników. Administrator takiej strony pisząc posta sponsorowanego od jednego z największych banków w Polsce, dostał nie dość, że wielką sumę pieniędzy za sam wpis, to jeszcze zyskał olbrzymią sumę pieniędzy z programu partnerskiego tegoż banku. Działa to na zasadzie systemu polecania, za każdą osobę zarejestrowaną z linku polecającego, dostajemy jakąś określoną w regulaminie kwotę. Dzięki czemu, za każdym razem, kiedy ktoś chciałby założyć konto w danym banku, nic nie traci na rejestracji z naszego linka, a my zyskujemy bardzo ładną sumkę. Zatem, metodyka zarabiania w internecie jest bardzo prosta. Posiadając odpowiednią liczbę obserwujących, czy to na stronie internetowej, czy na którymś z naszych profilów w mediach społecznościowych, jesteśmy w stanie zarobić w prosty sposób bardzo dużo pieniędzy w krótkim okresie czasu.

Różne metody zarabiania na blogach internetowych

Różne metody zarabiania na blogach internetowych

W dzisiejszych czasach prowadzenie swojego własnego bloga internetowego, to już nie tylko hobby, ale również sposób na niemały zarobek. Jeszcze parę lat temu, sławni blogerzy nie mieli za bardzo możliwości na spieniężenie swoich dzienników, więc jedynym profitem jaki posiadali z prowadzenia takich stron, był prestiż, oraz świadomość, że ich słowo pisane trafia do wielu osób. Na szczęście dzisiaj sprawy mają się już zupełnie inaczej, dzięki czemu blogowanie stało się już sposobem na życie. W zależności od ilości osób odwiedzających ich dzienniki, mogą zarobić od paruset złotych do nawet paru tysięcy. Wielokrotnie w internecie możemy spotkać się z wywiadami z ludźmi którzy wybrali oni blogowanie na pełen etat i utrzymują się z pisania, kompletnie bez wychodzenia z domu. Jak również możemy wyczytać, że przynosi to zdecydowanie większe dochody, niż normalna, ośmiogodzinna praca. Postanowili oni więc wszystko na jedną kartę i zaczęli tworzyć, zatem jak zarobić na blogu? Jedną z najbardziej oczywistych źródeł dochodów dla blogera, jest oczywiście zarobek z reklam. Być może niewielu z nas wie, ale właśnie te denerwujące okienka, które wyświetlają się nam na każdych stronach internetowych, czy na początku wpisów na forach, to właśnie zarobek dla ich właścicieli. Za każdym razem, kiedy odwiedzamy daną stronę,w momencie, kiedy taka reklama nam się wyświetli, administrator otrzymuje określoną sumę pieniędzy. Zazwyczaj, w zależności od tematyki bloga, jest to parę groszy. Dodatkowo, gdy dana reklama zachęci nas do tego, żeby w nią kliknąć, stawka wypłacana blogerowi potraja się i może już wtedy mówić o fajnym zarobku z jednego kliknięcia. Mnożąc wszystkie takie wyświetlenia, wszystkie kliknięcia, czy to te przypadkowe, czy nie, może zarobić naprawdę fajną dniówkę, przy odpowiedniej ilości odwiedzających. Blogerzy posiadają naprawdę bardzo szczegółowe informacje o ruchu na ich stronach, dodatkowo mają dostęp do tak zwanej mapy kliknięć, czyli mapy pokazującej, gdzie najczęściej użytkowniki klikają kursorami na ich stronach. Dzięki takiemu narzędziu, mogą oni dostosować, gdzie dane reklamy mają się wyświetlać, nawet podwajając zarobki po takim zabiegu. Drugą formą zarobku, o której pewnie nie każdy z nas wie, to promowanie produktów. Specjaliści od marketingu już dawno temu zauważyli, że internet to najlepsza forma reklamy dla danego produktu. Dlatego współpracują oni z popularnymi blogerami, wysyłając im kompletnie za darmo rzeczy do testowania. Czasami oprócz tego, że dostają oni często bardzo drogie rzeczy za darmo, to również płaci im się już za samo zrobienie takiej recenzji. Jak widać, jest to bardzo fajny sposób na dodatkowy zarobek z bloga, bo nawet jeśli nie potrzebujemy danego fanta, możemy go spieniężyć na portalach ogłoszeniowych, lub po prostu podarować komuś w prezencie. Trzecią znaną i bardzo fajną metodą zarobku, jest promowanie innych blogów. Mniej znani blogerzy, chętnie płacą tym bardziej popularnym, za to, żeby w jakiś sposób nakierowała choć trochę ruchu, na ich nowe strony internetowe. Usługi takie nie są tanie, a nie wymagają żadnego poświęcenia, oprócz tego, żeby wkleić gdzieś link w naszym nowym poście. Kolejną metodą zarobku jest sprzedaż produktów i zarabianie na prowizji. Tak zwane programy partnerskie oferują bardzo wiele możliwości dla popularnych blogerów. Mają oni do wyboru całą gamę produktów, lub usług, które mogą promować w swoich postach, dostając za nie odpowiednie profity. Każdy znajdzie coś dla siebie, czy będą do strony typowo tematyczne, ogólne, czy nawet rozrywkowe. Myślę, że jest pod względem dochodów, ta metoda stoi na podium zaraz po zarobkach z reklam. Czasami czytając swojego ulubionego bloga, nie wiemy, kiedy autor na nas zarabia, bo nie zdajemy sobie sprawy jaką potężną maszynką do pieniędzy są takie strony. Często również w parze z prowadzeniem bloga, idzie tworzenie kanału Youtube. Blogerzy wręcz kochają podwajać swoje zyski, korzystając z różnych kanałów informacyjnych. Okazuje się bowiem, użytkownicy dzielą się na dwa typy. Jedni z nas wolą dowiadywać się o różnych ciekawych rzeczach poprzez czytanie, drudzy z nas wolą jednak oglądać filmiki. Dlatego łącząc pisanie bloga, z nagrywaniem filmów, możemy dotrzeć do obu tych grup jednocześnie, nie pozostawiając luki na rynku. W momencie, kiedy zgarniemy ruch na obu naszych kanałach, możemy odetchnąć z ulgą, ze świadomością, że na naszych kontach bankowych, co miesiąc odnajdziemy naprawdę bardzo duży przelew. Jak widzimy, sposobów na zarabianie na swoim blogu jest naprawdę dużo. Jeśli więc myślimy, że mamy do zaoferowania jakąś ciekawą wiedzę, którą możemy przekazać innym, powinniśmy się zająć prowadzeniem takiego internetowego dziennika. Jeśli będziemy prowadzić go systematycznie i konsekwentnie, z pewnością z biegiem czasu zacznie on przynosić nam odpowiednie korzyści. Być może nawet po odpowiednim czasie, porzucimy nasze tymczasowe etaty, na rzecz pracy kompletnie bez wychodzenia z domu i będziemy mogli oddać się swojej pasji.

Sposoby na biznes

Sposoby na biznes

Wiele osób marzy o prowadzeniu własnego biznesu. Pierwsze skojarzenie z własną firmą związane jest w dużą swobodą i wolnością. Owszem w pewnym sensie tak jest, jednak własna firma to również ogromna odpowiedzialność i ryzyko. Warto o tym wiedzieć zanim podejmiemy decyzję o zakładaniu firmy i rozpoczęcie życia przedsiębiorcy. Wiąże się to z dużą niepewnością towarzyszącą nam każdego dnia. Z drugiej strony własny biznes to w pewnym sensie nieograniczone możliwości rozwoju i zarabiania pieniędzy. Należy jednak do tematu podejść profesjonalnie i dobrze przygotować się do startu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że na pewno nie raz zaskoczą nas różne sytuacje, a ciężkich momentów będzie bardzo dużo. Prowadzenie firmy to swojego rodzaju szkoła życia, która jednak związana jest z tym, że sami jesteśmy sobie szefami i sami odpowiadamy za swój los. Nie każdy nadaje się do takiej roli. Jeśli jednak od zawsze marzyłeś o własnej firmy warto spróbować, chociażby po to, żeby przekonać się z czym jest to związane. Jednak sporo osób zastanawia się jaki w ogóle sposób na biznes przyjąć? Co zacząć robić?
Mamy kilka opcji, a jednym z pierwszych, które opiszemy będzie produkcja. Wydaje się być ona skomplikowana, jednak jest tak tylko w początkowej fazie biznesu. Później stajemy się swojego rodzaju ekspertami w danym temacie i wszystko przychodzi nam dużo łatwiej. W niektórych przypadkach możemy mieć wiedzę w danym temacie, na przykład zdobytą w trakcie wcześniejszej pracy na etacie. Działa to dla nas zdecydowanie na plus i możemy przeskoczyć żmudne procesu wdrażania się w nasz nowy biznes i pierwsze próby produkcyjne. Własna produkcja związana jest niestety z dosyć dużymi nakładami finansowymi w początkowej fazie. Z drugiej strony odpowiednie maszyny dają nam duże możliwości, a to istotne w obecnych, bardzo konkurencyjnych czasach. Warto stawiać na różnorodność produkcji i możliwość szybkiego dostosowania się do potrzeb klienta.
Naturalnie drugim podejściem do własnego biznesu będzie handel. Dokładniej rzecz ujmując skupimy się na sprzedaży internetowej. W pewnym sensie ten sposób zarabiania można powiązać z produkowaniem, ponieważ możemy sprzedawać online nasze własne produkty. Ma to spore plusy, ponieważ pomijamy wszelkie koszty pośredników handlowych i jesteśmy w stanie zaoferować lepszą cenę naszym potencjalnym klientom. Wszystko to przekłada się oczywiście na wyższe zyski dla nas. Innym sposobem zdobycia towaru do sklepu internetowego jest po prostu poszukanie hurtowni lub samodzielny import produktów z zagranicy. Warto wcześniej dokładnie sprawdzić co oferuje konkurencja w danej branży i starać się szukać produktów niedostępnych jeszcze w naszym kraju. Oczywiście należy również obserwować wszelkie trendy i mody panujące aktualnie w interesującej nas branży. Nie da się ukryć, że odpowiedni towar to podstawa do osiągnięcia sukcesu w sprzedaży internetowej. Podchodząc jednak do tego biznesu warto przeanalizować wszystkie koszty dodatkowe. Po pierwsze najprawdopodobniej czeka nas opłata z dzierżawienie platformy internetowej, na której będzie zbudowany nas sklep. Istotnym kosztem w sprzedaży online jest marketing i wszelkie działania, których celem jest osiągnięcie sprzedaży. Warto takie koszty dokładnie przeanalizować i sprawdzić czy koszty nabycia przez nas towaru są wystarczająco niskie, aby nas biznes się opłacał.
Zostając w temacie biznesu w sieci warto przyjrzeć się tworzeniu kursów online. Temat ten staje się ostatnio coraz bardziej popularny i wszechobecny. Jeśli więc jesteśmy specjalistami w jakiejś dziedzinie lub posiadamy bogata wiedzę na jakiś temat, warto rozważyć czy szkolenie nowych osób może nam się opłacać. Ogromną zaletą tworzenia kursów online jest to, że raz stworzony kurs nie wymaga od nas żadnej dodatkowej pracy, oprócz odpowiedniego promowania go. Z czasem jednak, wraz ze wzrostem popularności naszego kursu online, powinien stać się on rozpoznawalny i klienci będą do nas trafiać bez ponoszenia większych kosztów na reklamę. Warto, więc zainteresować się tworzeniem własnej marki osobistej i promowaniem siebie jako eksperta w konkretnej dziedzinie.
Ostatni sposób na założenie i prowadzenie biznesu to freelancing. Sporo osób nadal nie wie co oznacza to pojęcie. Otóż freelancer to tzw. wolny strzelec. Jest to osoba posiadająca konkretne umiejętności, jednak nie jest zatrudniona nigdzie na stałe. Pracuje na własną rękę i samodzielnie zdobywa zlecenia. Nie zawsze musi posiadać własną działalność gospodarczą i zdarza się, że wolni strzelcy pracują bazując na umowie o dzieło lub zlecenie. Jeśli chodzi o konkretne sposoby zarobkowania w ten sposób to jest ich bardzo dużo. Jeśli jesteśmy grafikami możemy świadczyć tego typu usługi pojedynczym klientom i firmom. Również tłumacze i wszelkiego rodzaju copywriterzy świetnie pasują do pracy na własną rękę. Warto więc specjalizować się w danej branży. Również w tym przypadku istotne jest kreowanie własnej marki. Wraz ze wzrostem świadomości u klientów, staniemy się bardziej rozpoznawalni.

Skuteczne zarabianie w domu.

Skuteczne zarabianie w domu.

Bez pieniędzy jak każdy z nas dobrze wie, życie nie jest możliwe, dlatego też myśli większości z nas bez przerwy krążą w tematyce skutecznego zarabiania, aby nam samym jak i naszym rodzinom niczego w życiu nie zabrakło.
Szczęściem jest, gdy jesteśmy w pełni zdrowi i możemy udać się do pracy na etacie, gdzie mniej lub bardziej zadowoleni będziemy w stanie utrzymać siebie i rodzinę, o ile już ją posiadamy.
Co jednak zrobić w sytuacji, gdy nie możemy tak po prostu wyjść sobie do pracy, bo nie pozwalają nam na to warunki zdrowotne, czy też inne zobowiązania, lub po prostu znajdujemy się w wieku, w którym nie jesteśmy już dla pracodawcy atrakcyjnym pracownikiem?
Czy w takiej sytuacji osoby starsze, chore czy też mamy przebywające na bezpłatnych urlopach wychowawczych są skazana na wegetację i życie tylko i wyłącznie, z zarobków innych członków rodziny?
Na szczęście takie osoby, nie pozostają bez szans na zarobienie pieniędzy.
Na czym można zarobić w domu, zastanawia się większość osób znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej.
Sposobów zarobkowania w domowym zaciszu jest całkiem sporo, jednak gdy wybierzemy już jakiś konkretny sposób, sprawdźmy bardzo dokładnie czy mamy do czynienia z uczciwą ofertą pracy.
Osoby w trudnej sytuacji finansowej, często są łakomym kąskiem dla oszustów, którzy zanim przystąpimy do pracy będą żądali od nas wpłat na jej rozpoczęcie w postaci przeróżnych pakietów startowych, czy też szkoleń.
Zanim cokolwiek i gdziekolwiek wpłacimy, popytajmy wśród znajomych oraz poszukajmy w internecie, opinii na temat danego pracodawcy.
Osoby chcące skutecznie zarabiać z domu, mogą podjąć pracę w charakterze telefonicznego ankietera.
Ofert tego typu jest całkiem sporo, po nawiązaniu współpracy z firmą dostajemy wykaz klientów z którymi musimy skontaktować się telefonicznie w imieniu firmy, i przeprowadzić ankietę.
W zależności od ilości skutecznie przeprowadzonych ankiet, jest nam wypłacone wynagrodzenie.
W internecie znajdziemy również kilka specjalnie stworzonych stron, oferujących nam wypełnianie płatnych ankiet.
Jest to również dobry sposób, na dorobienie dodatkowych pieniędzy do domowego budżetu, warto jednak korzystać z kilku paneli oferujących nam płatne wypełnianie ankiet, wtedy mamy szanse na zwiększenie naszego zarobku.
Chcąc pracować w domu, zadajmy sobie pytanie jakie my sami posiadamy zdolności, może szycie i robótki ręczne są naszą mocną stroną?
Jeśli tak jest, zajmijmy się tak modnym w dzisiejszych czasach rękodziełem.
Nasze prace wystawiajmy za pośrednictwem stron internetowych na sprzedaż, jeśli będą oryginalne i pięknie wykonane z pewnością znajdą sporą rzeszę odbiorców, a my na tym zarobimy całkiem konkretne pieniądze.
Jeśli znamy dobrze języki obce, bądź jesteśmy ekspertami w dziedzinie szkolnych przedmiotów, możemy zacząć udzielać korepetycji online, są one bardzo popularne i pożądane w dzisiejszych czasach, dlatego sposób ten jest również bardzo dobrym pomysłem, na zarobek w domu.
W chwili obecnej internet jest nie tylko oknem na świat, jeśli chodzi o zdobywanie wiedzy, ale również w aspekcie zarabiania pieniędzy. Dlatego jeśli mamy stały dostęp do internetu, to już połowa sukcesu reszta to nasz otwarty umysł i chęć do działania.
Zastanówmy się czy nie mamy jakiejś ciekawej pasji, bądź zainteresowania, jeśli tak jest również możemy z tym tematem wyjść do ludzi i zacząć na przykład prowadzić bloga.
Wraz ze wzrostem czytelników, będą również rosły nasze profity osiągane z tego typu działalności.
Jeśli jesteśmy uzdolnieni plastycznie i potrafimy malować, warto zająć się malowaniem obrazów.
Już powstałe dzieła, również możemy z powodzeniem sprzedawać na aukcjach internetowych.
Jeśli lubimy pisać dużo i na różne tematy, możemy odnaleźć się w branży osób piszących teksty na zlecenie.
Zleceń nie musimy szukać na własną rękę, gdyż w internecie znajdziemy kilka portali z ofertami dla piszących.
Zarobki w tej branży potrafią być naprawdę wysokie, a pracujemy głównie z własnego domu, więc jest to ciekawa oferta, dla osób poszukujących pracy, bez konieczności wychodzenia z domu.
Jeśli jesteśmy młodą mamą i przebywamy z naszym maluszkiem w domu, całkiem dobrym pomysłem na dodatkowe pieniądze jest zajęcie się jeszcze jednym dzieckiem.
Dużo mam poszukuje takiego rozwiązania, dzieci razem lepiej się rozwijają i uczą się wzajemnie, dlatego o ile nasze siły i warunki domowe pozwalają na tego typu działania, rozważmy kwestię pozostania nianią we własnym domu.
Jeśli mamy smykałkę do interesów i zmysł artystyczny, możemy również zająć się kupowaniem tanio starych mebli, renowacją ich i sprzedawaniem w cenach o wiele większych niż je nabyliśmy.
W internecie dość popularną formą zarobku, jest marketing sieciowy.
Polega on na sprzedaży, bądź rekomendacji produktów którymi zajmuje się firma.
W biznesie tym jednak, często na początku wymagana jest od nas inwestycja i specjalne szkolenia zanim podejmiemy skuteczne działania.
Jeśli jednak dobrze czujemy się w roli sprzedawcy, warto podjąć takie wyzwanie, gdyż zarobki w dobrze prosperujących firmach zajmujących się marketingiem sieciowym, potrafią być naprawdę imponujące.
Jeśli potrafimy piec pyszne ciasta, możemy rozważyć podpisanie umowy z kawiarniami i pieczeniu dla nich ciast na zamówienie, przy stałej współpracy jesteśmy w stanie wypracować sobie tym sposobem regularną pensję.
Sposobów zarabiania w internecie jest tak dużo, że każda osoba pragnąca zarabiać w ten sposób, znajdzie tam coś dla siebie.
Wystarczy więc znaleźć interesującą nas ofertę i konsekwentnie oddawać się działaniom na jej rzecz, a domowy budżet zyska na tym szybciej niż nam się wydaje.

Praca w UK

Praca w UK

Sytuacja na rynku pracy w Polsce zmusza wiele osób do podjęcia się zatrudnienia zagranicą.
Szczególnym zainteresowaniem naszych rodaków cieszą się państwa takie jak, Anglia, Niemcy czy Holandia.
Wielu z nas zastanawia się jak wyglądają procedury oraz samo przygotowanie do podjęcia pracy zagranicą. Jednak jest to proces dość łatwy. Z racji iż nasz kraj należy do Unii Europejskiej sprawy wiz czy pozwolenia na pracę nie powinny nas martwić. Dodatkowo w Polsce działa masa firm oferując swoje wsparcie w poszukiwaniu pracy zagranicą.
Są to tak zwane agencje pracy. Tam doświadczona i wykwalifikowana kadra pracowników jest w stanie pomóc nam w znalezieniu interesującej nas oferty pracy.
Bardzo wiele osób wyjeżdżających zagranicę do pracy obawia się jak poradzą sobie w kwestii zakwaterowania oraz czy ich umiejętności językowe pozwolą im na podjęcie satysfakcjonującej pracy. Jednak przeglądając oferty pracy widniejące w agencjach bardzo często natknąć się można na ogłoszenia o treści „praca anglia bez języka”.

Obecnie gospodarki państw Europy zachodniej cierpią na chroniczny brak rąk do pracy w sektorach gospodarki uwzględniających usługi, przemysł czy handel. Wiele zawodów wywodzących się z tych branż nie wymaga od nas znajomość języka. Będziemy w stanie otrzymać zatrudnienie jedynie na podstawie aktualnych badań lekarskich i przedstawienia aktualnego dokumentu tożsamości.
Może to być zarówno paszport jak i nasz dowód osobisty.

Wracając do tematu samej pracy wiele miejsc wymagać będzie od nas jedynie podporządkowania się regulaminom, oraz słuchania poleceń przełożonych. I w tym wypadku bardzo często zdarza się iż pracodawcy widząc całe masy pracowników ze wschodu Europy, decydują się na zatrudnianie osób mówiących w dwóch językach. W ten sposób zyskują pewność, że ich polecenia zostaną dokładnie przetłumaczone, i unikną oni tym samym nieporozumień.

Do miejsc, w których niewymagana jest znajomość języka zaliczyć możemy pracę na produkcji, w fabrykach, sortowniach śmieci, pracę na sprzątaniu, czy pracę w przemyśle budowlanym.
Nie bez znaczenia jest fakt jak wielu naszych rodaków pracuje na terenie Anglii. Często przebywając na angielskich ulicach można odnieść wrażenie iż znajdujemy się w Krakowie czy Warszawie, ponieważ zewsząd do naszych uszu dobiega język polski.
Może to być szczególnie pomocne w pracy. Gdybyśmy mieli trudności ze zrozumieniem poleceń przełożonych zawsze możemy poprosić o pomoc naszych kolegów, którzy dysponując już umiejętnościami językowymi i doświadczeniem, wesprą nas w trudnych chwilach.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, ilości połączeń komunikacyjnych między Polską a Anglią. Decydując się na podjęcie pracy w Anglii, nie skazujemy się na długotrwałą rozłąkę z rodziną. Co więcej może dojść do sytuacji w której to będąc w Anglii spotkamy znajomych! Bardzo wiele osób po pewnym czasie decyduje się na sprowadzenie bliskich do kraju, w którym mają zapewnioną pracę.
Stale rosnąca liczba połączeń zarówno lotniczych jak i autobusowych pozwoli nam na regularne odwiedzanie rodziny. Ponadto podróż do Anglii samolotem wynosi z każdego miast w Polsce około półtorej godziny.

Decydując się na wyjazd zagranicę bez znajomości języka nie powinniśmy się zrażać do naszych początkowych niepowodzeń. Bardzo wiele osób podejmowało pracę bez jakiejkolwiek znajomości języka obcego, by po kilku miesiącach być w stanie komunikatywnie się w nim porozumiewać. Wszystko to za sprawą jego wszechobecności. Nasz mózg podświadomie będzie uczył się języka nawet w momencie gdy będziemy skupiać się na czymś innym. Nauka języka poprzez wrzucenie na głęboką wodę, jest lepsza niż wszystkie dostępne na rynku kursy językowe.

Kolejną kwestią jest sprawa zakwaterowania. Znaczna ilość ofert oprócz atrakcyjnych stawek za godzinę pracy, zawiera informację o zapewnieniu przez pracodawcę zakwaterowania.
Jak to działa ? Decydując się na pracę z zakwaterowaniem, część naszego wynagrodzenia pobierana jest na poczet zakwaterowania niedaleko bądź w samym miejscu pracy. Jest to rozwiązanie nie tylko wygodne, ale i bardzo praktyczne.
Wynajęcie pokoju w prywatnej kwaterze to koszt około jednej tygodniówki. Natomiast zamieszkanie w miejscu oferowanym przez pracodawcę wiąże się z opłatą w wysokości połowy tygodniówki. Ponadto oszczędzamy pieniądze które wydalibyśmy na ewentualny bilet komunikacji miejskiej czy podróż metrem.
Rozwiązanie to powoduje więc że oszczędzamy nie tylko swój czas, ale i pieniądze.

Decydując się na wyjazd zagranicę należy wszystko dokładnie przemyśleć. Nie powinniśmy podejmować nagłych i nie przemyślanych decyzji. Wyjazd zagranicę bardzo często jest w stanie wywrócić nasze życie do góry nogami i sprawić, że stanie się ono zupełnie inne.
Zmian jednak nie należy się bać! Ponadto pamiętać należy że każda zmiana musi się zacząć od podjęcia pierwszego kroku.
Wyjazd zagranicę może otworzyć przed nami nowe perspektywy znajomości, czy możliwości zawodowych. Z pewnością jednak będzie to niezapomniana przygoda i okazja na zdobycie nowych życiowych doświadczeń.

Praca za granicą

Praca za granicą

Jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej wielu Polaków wyjeżdżało za granicę w poszukiwaniu pracy i, przede wszystkim, godnych zarobków. W momencie wejścia w struktury europejskie przed wieloma rodakami otworzyły się, zamknięte dotychczas, rynki pracy, które zdecydowanie stały na o wiele wyższym poziomie niż lokalne możliwości.
Boom z 2004 roku dotyczył przede wszystkim wyjazdów do Wielkiej Brytanii. Bogaty region, nieporównywalnie większa wartość lokalnych walut (czy to euro czy funt szterling) sprawiały, że ponad 2 miliony ludzi opuściło ojczyznę. Otwarcie granic znacznie zwiększyło też wyjazdy do już wcześniej popularnych Niemiec. Innymi kierunkami podróży była między innymi Holandia, Dania czy Francja.
Często, wyjeżdżając po raz pierwszy, było to robione na zasadzie „co ma być to będzie”. Wiązało się to z wieloma problemami, rozpoczynając od miejsca do spania. Oferty pracy z zakwaterowaniem były rzadkie, więc wiele osób noce kończyło w parkach czy na dworcach. Poszukiwania pracy odbywały się na miejscu i bardzo często finanse na podróż i aklimatyzację na miejscu kończyły się nad wyraz szybko. Jeżeli komuś udało się odnaleźć jakąkolwiek pracę na samym początku pobytu, problemów tych nie miał. Nawet najprostsze prace zapewniały bezpieczeństwo finansowe, pozwalało na wynajęcie niewielkiego pokoju (czasami samego łóżka) i dawało perspektywy na poszukiwanie zajęcia zgodnego z ich zainteresowaniami czy pozwalającego na zwiększenie dochodów.
Wielu Polaków wyjeżdżało za granicę z myślą o powrocie do kraju po uzbieraniu odpowiedniej kwoty, która pozwoliłaby na kupno mieszkania bądź wybudowanie domu, a także na kilka lat beztroskiego życia lub otwarcie własnego biznesu. Czas pokazał, że plany te w większości zostały zweryfikowane i chęć powrotu do ojczyzny wykazuje coraz mniej osób.
Wpływ na to ma przede wszystkim różnica w podejściu ludzi w danym kraju. Polakom osiadłym w Wielkiej Brytanii czy Niemczech nie podobają się standardy panujące w Polsce. Uważają, że Polacy są zbyt smutni, sprawy urzędowe załatwiane są opieszale i ze złym podejściem urzędnika. Wielu emigrantów, pracując za granicą odnalazło również swoje miłości, a co za tym idzie powrót do kraju wydaje im się być złym pomysłem. Niestety, problemowa może być sytuacja panująca w Wielkiej Brytanii, gdzie wciąż trwają debaty nad Brexitem, który może zmusić wielu Polaków do powrotu do kraju, lub zmiany państwa na inne poza Polską.
Mówiąc o tym, warto zastanowić się jak obecnie wygląda sytuacja poszukiwania pracy za granicą. Od momentu wejścia do Unii Europejskiej, na polskim rynku działały przedsiębiorstwa zajmujące się pośrednictwem pracy. Przedstawiano ciekawe oferty, z atrakcyjnym wynagrodzeniem, oferty pracy z zakwaterowaniem, oferty pracy, w których jedynym obowiązkiem była sama praca. Niestety, częstokroć były to oszustwa. Firmy pośredniczące ukrywały część kosztów, pobierały astronomiczne kwoty prowizji czy karały (choćby odebraniem „dniówki”) za najmniejsze choćby przewinienie. Zdarzało się, że minutowe spóźnienie na stanowisku pracy skutkowało 8-12 godzinną pracą za darmo. W mediach często też wspominano, że pośrednictwa pracy działały bardziej na zasadach obozu pracy – pracownikom odbierano paszporty, podczas pracy byli pilnowani przez strażników. Wybuchło kilka dużych afer, które nie zawsze kończyły się dobrze.
Na szczęście rynek zweryfikował. Obecnie działające pośrednictwa pracy działają już na odpowiednich zasadach, bez ukrytych kosztów czy drakońskich zasad. Oferty pracy z zakwaterowaniem oznaczają pokój w, przynajmniej, hotelu, a nie baraku wśród dwudziestu innych cierpiętników. Wynagrodzenie jest jasno przedstawione, a prowizje agencji jawne i wyraźnie wskazane w ofertach.
Obecnie wyjazdy obarczone są znacznie mniejszym ryzykiem niż na początku masowej emigracji. Oczywiście głównie wpływ na to miały historie z początków wyjazdów. Przykre jest to, że wiele osób musiało bardzo ciężko przekonać się, że nikt nic nikomu za darmo nie da, mało tego, doprowadzi wręcz do ruiny finansowej tam, gdzie człowiek chciał osiągnąć względne bezpieczeństwo. Niestety, na skutek zaostrzania się nastrojów społecznych coraz częściej mówi się o zamykaniu się na imigrantów czy nawet zamknięciu granic.
Moment wejścia Polski do Unii Europejskiej był kluczowy dla rozpoczęcia fali emigracji w kierunku zachodu Europy. Emigracja do najbogatszych państw starej Unii (Wielka Brytania, Niemcy, Francja) spowodowana była przede wszystkim możliwością uzyskania 4-5-krotnych korzyści finansowych w porównaniu do zarobków w kraju. Początkowa fala emigracji musiała jednak przejść przez trudną, życiową, lekcję, gdzie niejednokrotnie okazywało się, że czyha wiele niebezpieczeństw, głównie ze strony nieuczciwych pośredników pracy, gdzie zamiast zarabiać pieniędzy, często zdarzało się, ze potrzebne są dodatkowe kredyty na spłacanie długów. Doświadczenia te sprawiły jednak, że obecnie wyjazdy za granicę są względnie bezpieczne, a agencje pracy muszą podawać wszystkie potencjalne koszty jeszcze przed podjęciem współpracy.

Studia prawnicze w Warszawie

Studia prawnicze w Warszawie

Studia prawnicze to w dzisiejszych czasach jeden z najpopularniejszych kierunków wybieranych przez absolwentów szkół średnich. Tylko w roku akademickim 2018/2019 studiować prawo rozpoczęło siedemnaście tysięcy osób, co plasuje kierunek na piątym miejscu pod względem popularności wśród wszystkich znajdujących się w ofercie edukacyjnej polskich szkół wyższych. Młodzi ludzie wybierają ten kierunek, ponieważ wydaje im się przyszłościowy – zwłaszcza osobom utalentowanym humanistycznie, którzy boją się zapisywać na filologię polską bądź historię z powodu obawy przed brakiem dobrze płatnej pracy w życiu zawodowym. Studia prawnicze uchodzą natomiast za takie, które dają szansę na satysfakcjonujący poziom życia, przez który rozumie się odpowiednie zarobki oraz możliwości stałego rozwijania swoich umiejętności. Przy odpowiednim podziale czasu jak najbardziej połączyć można studia ze swoimi zainteresowaniami. Nie jest więc tak, że idąc na prawo student zostanie tak pochłonięty nauką, że nie będzie mu starczało czasu na drobne przyjemności. Wbrew pozorom, system studiowania prawa wcale nie wymaga przez większość semestru dużo pracy – pojawia się ona dopiero przed sesją, ponieważ spora część egzaminów to czysta pamięciówka, w której za nic nie zda się systematyczna praca.

Przyjęło się, że prawo to najlepsza opcja po studiach humanistycznych. Czy jest tak w istocie? Wydaje się, że w obecnej sytuacji tak, chociaż prawników jest już w tej chwil i tak wiele, że aby się wybić, należy być naprawdę bardzo dobrym. Elitarność kierunku prawo nie jest już tak mocno podkreślana – dużo trudniej dostać się i utrzymać np. na medycynie. Może być więc kiedyś tak, że prawników będzie tak dużo liczba, że studia te przestaną gwarantować dobrą przyszłość. Na razie jednak sytuacja nie wygląda aż tak źle i faktycznie patrząc na inne przedmioty zawierają elementy humanistyki, wydaje się, że prawo jest jednym z najrozsądniejszych wyborów. Filologia polska, historia, socjologia, filozofia, archeologia czy politologia mogą być bardzo ciekawe, ale często nie dadzą pracy w sytuacji rynkowej, jaka obecnie się wyklarowała w większości regionów w Polsce. Wiele osób nie stworzonych do pracy nauczyciela, a zainteresowanych naukami humanistycznymi musi wybrać pomiędzy hobby a racjonalizmem.

Nie jest jednak tak, że prawo zawiera tylko i wyłącznie elementy humanistyczne. Już od pierwszego roku prawa pojawiają się przedmioty typowo ścisłe – chociażby słynna i sprawiająca spore problemy logika prawnicza. Nie bez przyczyny większość uczelni na ten kierunek rekrutuje patrząc zamiennie na historię, wiedzę o społeczeństwie oraz matematykę na egzaminach maturalnych. Ścisłowcy, którzy widzą siebie w zawodzie prawnika, poradzą sobie spokojnie na tych studiach, chociaż czasami z pewnością będą znudzeni dogłębnymi typowo humanistycznym zagadnieniami. Można więc powiedzieć, że prawo to swego rodzaju łącznik pomiędzy dwoma światami i odnajdą się tam zarówno specjaliści od przedmiotów humanistycznych, jak i ścisłych. Ludzie z różnych światów mogą więc znaleźć swoje wspólne cechy na sali wykładowej na wydziałach prawa w całej Polsce. Wydaje się jednak, że procentowo więcej jest humanistów. Ścisłowcy bowiem często wybierają uczelnie techniczne lub ekonomiczne, związane konkretnie z matematyką lub fizyką.

Jeżeli chodzi o studia prawnicze Warszawa jako miasto stołeczne gwarantuje cały szereg tego typu usług edukacyjnych. W Warszawie znajduje się największa w Polsce liczba adwokatów na jednego mieszkańca, a studiować prawo można na bardzo wielu uczelniach państwowych i prywatnych. Podstawową uczelnią, należącą do ścisłej krajowej czołówki jest Uniwersytet Warszawski. Tamtejszy Wydział Prawa i Administracji ustępuje tylko i wyłącznie Uniwersytetowi Jagiellońskiemu wedle najnowszego rankingu Perspektyw. Uczelnia może pochwalić się więc najwyższym poziomem kształcenia, a dostać się na nią jest niezwykle trudno. Zajęcia odbywają się w zmodernizowanych salach wykładowych w budynkach o najwyższych akademickich standardach.

Najlepszą prywatną uczelnią nauczającą prawo jest znajdująca się na siódmym miejscu w rankingu Perspektyw w tym zakresie Akademia Leona Koźmińskiego. Słynie ona z nauczania tego kierunku i często jest wybierana przez studentów mających nadzieję na edukację na najwyższym europejskim poziomie. Zaledwie dwie pozycje niżej znajduje się inna prywatna stołeczna uczelnia, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania, która w tym roku akademickim zaliczyła duży skok w rankingu Perspektyw, co świadczy o jej rozwoju. Na tym samym, dziewiątym miejscu sklasyfikowany jest drugi państwowy uniwersytet w stolicy, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Bezpłatnie studiować można więc na więcej niż jednej uczelni w Warszawie i jest to dla wielu mieszkańców stolicy i okolic duże ułatwienie. Na dalszych pozycjach znajdują się kolejne prywatne uczelnie: SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny, czyli pierwszy polski prywatny uniwersytet i Uczelnia Łazarskiego. Potencjalny student na kierunku prawo ma więc w Warszawie bardzo duży wybór rozmaitych możliwości.